Wydrążone w skałach groty, które przez tysiące lat były domami dla tutejszych mieszkańców i labirynt kamiennych uliczek przypominają bardziej plan filmowy niż miejsce, w którym toczy się prawdziwe życie. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu miasto było nazywane "hańbą Włoch". Dziś przyciąga podróżników z całego świata i sprawia, że opuszczają je oczarowani. Brzmi jak historia Kopciuszka? Matera udowadnia, że bajkowe scenariusze się zdarzają, choć ich realizacja nie zawsze jest usłana różami.