Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński założył się na antenie TVN24 z dziennikarką stacji. Poszło o ewentualną utratę funduszy unijnych przez Polskę w razie problemów z praworządnością. Katarzyna Kolenda-Zaleska przystała na propozycję - przegrany musi wpłacić 10 tys. zł na cel wskazany przez zwycięzcę.