Mieszkaniec Okonka celowo odkręcił gaz w bloku i tragedia była o krok. Pomysł wziął z serialu
33-latek chciał odebrać sobie życie, odkręcając butlę z gazem w swoim mieszkaniu. W budynku, w którym mieszka w sumie kilkanaście rodzin, mogło dojść do wybuchu. Na szczęście desperata powstrzymali policjanci, którzy siłą wtargnęli do jego mieszkania.