Komentarz do wpisu: Angielskie chłopaki nie ..., 0twojastara
Umawiać się można, ale koniec końców jakoś dużo lepiej przeciw Francji Belgowie od Argentyny nie wypadli. Na Nigeria = Tunezja też się można umówić, pal licho że nieco ponad pół kadry tej drugiej gra w klubach Tunezyjskich lub z bliskiego wschodu, gdzie w wypadku Nigerii mamy tylko 2 bramkarzy grających w Afryce i 2 kolejnych graczy z Chin, reszta gra w Europie, i nawet takie kluby jak Arsenal, Chelsea czy Leicester się przewijają.
A grupa śmierci to taka, z której na papierze może wyjść każdy - to że Chorwaci zdominowali swoją, po czym dotarli do finału mistrzostw świata, naprawdę nie powinno jakoś tej grupy deprecjonować, przeciwnie.
Dla mnie ogółem, patrząc na to co prezentowały drużyny, finał jest bardzo logiczny. Zarówno Francja jak i Chorwacja prezentowały wysoką kulturę gry, ale nie zatracały się w samozachwycie nad własną kontrolą piłki, jak to było udziałem Niemców i Hiszpanii. Wielcy faworyci zamęczali podaniami, ale nie umieli znaleźć konkretów, przyśpieszyć, zaskoczyć. Francja i Chorwacja zaprezentowały najlepszą równowagę pomiędzy kontrolą piłki, a środkami Bezpośredniego przymusu. ;) Belgów można pochwalić za efektowność i taktyczny nos Martineza, Anglików, cóż, za stałe fragmenty gry.