Wielkie emocje w najciekawszym meczu 22. kolejki Premier League. Tottenham przegrywał z Manchesterem City już 0:2, ale odrobił straty i zremisował 2:2. Spotkanie od początku do końca toczyło się w dobrym tempie, nie brakowało okazji podbramkowych, a obie drużyny prawdziwe widowisko stworzyły po przerwie. Z punktu bardziej mogą cieszyć się goście z Londynu.