Książę William miał zaledwie 15 lat, kiedy jego matka księżna Diana zginęła tragicznie wypadku samochodowym. Po dwudziestu latach od tego wydarzenia opowiedział co wtedy czuł. Zwierzył się ze swoich przeżyć 9-letniej dziewczynce, która również straciła rodzica. Opowiadając o sobie, chciał wesprzeć dziewczynkę i według jej matki udało mu się to.