Piotr Kupiec, pseudokibic Wisły podejrzany o zabójstwo, został ostatnio zatrzymany w Anglii. Był na policyjnej top liście najbardziej niebezpiecznych polskich przestępców. Wpadł w połowie stycznia ponad osiem lat po popełnieniu przestępstwa. Ale jak?! Policja aresztowała go w barze kanapkowym oddalonym od posterunku policji zaledwie o... 250 metrów. Okazało się, że policjanci codziennie kupowali u niego kanapki!