Coraz głośniej mówi się o tym, że jeżeli Artur Szpilka (20-2, 15 KO) pokona Adama Kownackiego (15-0, 12 KO), to kolejnym krokiem w jego karierze będzie pojedynek z Krzysztofem Zimnochem (22-1-1, 15 KO). - Myślę, że pod koniec 2017 roku dojdzie do takiej walki - powiedział ekspert Polsatu Sport Maciej Miszkiń.