Trudno o bardziej poruszającą historię niż ta o śmiertelnie chorym chłopcu ze Stanów Zjednoczonych, którego ostatnim marzeniem było zobaczenie "prawdziwego" świętego Mikołaja. Rozpisywały się o niej największe portale w kraju i zagranicy. Sęk w tym, że... nic takiego nie miało miejsca.