To jak w końcu jest? Da się, czy się nie da?
Pierwszy, niepełny wciąż rok rządów Prawa i Sprawiedliwości upłynął pod znakiem prób udowodnienia, że da się i... że się nie da. O tym, że się da usiłowali nas przekonać rządzący, o tym, że się nie da - opozycja. Nie umiem dziś definitywnie stwierdzić, komu lepiej się to udało. Tym bardziej, że o ile opozycja była konsekwentna i kampanię pod hasłem "niczego w Polsce na lepsze zmienić się nie da" prowadziła z pomocą wszystkich sprzyjających mediów całą dobę na okrągło, rząd nie był już tak konsekwentny. Niestety.