Niesamowity finisz meczu w Bielsku-Białej. Kiedy wydawało się, że to Górnik z Łęcznej trafi do siatki i zdobędzie komplet punktów, w ostatnich sekundach do siatki zespołu gości trafili Mateusz Szczepaniak i Adam Mójta. Górale mogą się cieszyć z trzeciej kolejnej wygranej w Ekstraklasie.