Niesamowity dreszczowiec zafundowali sobie i kibicom piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce, ale tym razem bez szczęśliwego zkaończenia. W 11. kolejce Ligi Mistrzów tylko zremisowali wyjazdowy mecz ze szwedzkim Kristianstad 35:35 i mocno skomplikowali swoją sytuację w grupie B tych rozgrywek.