- To, co mówią mecenasi drugiej strony, to jest cyrk - stwierdził na sali sądowej Bartosz G., oskarżony o zabójstwo 16-letniej Mai K. Do tragedii doszło w 2025 r. w Mławie. Podczas wtorkowej rozprawy w pewnym momencie 18-latek zaczął się śmiać. Ostatecznie rozprawę odroczono do 2 grudnia.