Izraelski kontrwywiad zbada podejrzenia dotyczące nielegalnego finansowania z Kataru, które miało służyć zwiększeniu frekwencji wśród arabskich wyborców - podał Kanał 12. Sprawa pojawiła się w trakcie liczenia głosów po wyborach parlamentarnych w Izraelu. Na razie żaden z głównych bloków politycznych nie uzyskał większości w Knesecie, a zarzuty dotyczące zagranicznej ingerencji nie zostały potwierdzone.