Wyglądają jak zwykłe pluszaki, są w stanie prowadzić ożywione rozmowy i zachęcają dzieci do zwierzeń. Chociaż odsyłają do rodziców, jednocześnie potrafią wskazać, gdzie w mieszkaniu przechowywane są zapałki i noże. Sztuczna inteligencja trafiła na rynek zabawek dla dzieci i trudno zignorować fakt, że może stanowić dla nich niebezpieczeństwo.