Ataki z wykorzystaniem rojów dronów to jedno z największych wyzwań dla współczesnych armii. Tradycyjne systemy przeciwlotnicze mogą szybko zużywać zapasy amunicji, a kosztowne pociski nie zawsze są najefektywniejszym sposobem na zwalczanie tanich bezzałogowców, o czym niestety przekonaliśmy się przed rokiem na własnej skórze. BAE Systems zaprezentowało więc dwie technologie, które mają pomóc amerykańskiej armii radzić sobie z takimi zagrożeniami.