Donald Trump mówił o bezpieczeństwie USA, gdy nagle stwierdził, że Iran może "zniszczyć" amerykańskie miasto. - To niewielka cena - przekonywał. Po chwili wskazał dwa konkretne miejsca, a tłum odpowiedział aplauzem. W Kalifornii zawrzało. "Nie jesteśmy do poświęcenia" - odpowiedział w sieci jeden z burmistrzów.