1600 zł za 10-metrowy pokój, dwuosobowe mieszkanie podzielone między czterech lokatorów i kaucja, której odzyskanie graniczy z cudem. Tak działa maszynka do zarabiania pieniędzy na studentach, którzy właśnie szukają swojego kąta w akademickich miastach. Młodzi bez pudrowania opisują nam, z czym się mierzą.