- Jeśli ktoś wywala zakulisowe rozmowy do domeny publicznej, to znaczy, że zrywa porozumienie - tak szef MSZ Radosław Sikorski komentuje słowa Marcina Przydacza o zerwanym porozumieniu z Pałacem Prezydenckim w sprawie nominacji ambasadorskich. Na początku września mówił o tym m.in. sam prezydent. Perspektywę Pałacu w rozmowie z Interią ujawnił szef Biura Polityki Międzynarodowej Nawrockiego.