Donald Trump poszedł na otwartą wojnę z dziennikarzami. Zakaz wstępu do Białego Domu dla części z nich to tylko wierzchołek góry lodowej. W walce z mediami sięga po pozwy, szantaż i inwektywy. - W najnowszej historii USA czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy - mówi Interii prof. Amy Kristin Sanders z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii.