Ada Rusowicz była jedną z czołowych postaci sceny muzycznej w PRL-u. Zmarła tragicznie, gdy jej córka miała zaledwie siedem lat. Anna poszła w ślady matki i sama rozwija karierę wokalistki. W rocznicę urodzin ukochanej rodzicielki podzieliła się poruszającą refleksją. "Mimo tego, że sama jestem już matką, to dalej mi jej brakuje" - napisała.