Waldemar Żurek przyznał, że bierze pod uwagę "siłowe wejście" do Trybunału Konstytucyjnego. - Należy doprowadzić czterech prawidłowo wybranych sędziów TK do orzekania wszystkimi prawnymi sposobami - stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską. Minister sprawiedliwości zapowiedział, że późną jesienią najpierw podejmie działania związane z sytuacją w TK, a następnie zajmie się Sądem Najwyższym.