Na lotnisku Hartsfield-Jackson w Atlancie, największym porcie lotniczym świata pod względem liczby obsługiwanych pasażerów, doszło do groźnego incydentu. Dwa samoloty linii Delta Air Lines znalazły się na tyle blisko siebie, że w obu kokpitach uruchomiły się alarmy systemu zapobiegania kolizjom. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wszczęła dochodzenie, które ma wyjaśnić, jak doszło do utraty wymaganej separacji.