Sean Paul odniósł się do zamieszania, które towarzyszyło jego występowi na Łódź Summer Festival. Wokalista pojawił się na scenie około półtorej godziny później, niż przewidywał program, a jego koncert został skrócony do niespełna 45 minut. Artysta zapewnia, że przyjechał na miejsce zgodnie z planem, natomiast opóźnienie było spowodowane problemami technicznymi po stronie festiwalu.