Adam Bodnar, w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wskazał, że Marcina Romanowskiego może ukrywać jedna z organizacji kościelnej - Opus Dei. Były minister sprawiedliwości podkreślił, że polityk PiS był z nią związany jeszcze przed wejściem do polityki. Jako potencjalne miejsce jego pobytu wskazał Serbię.