Zwrot "umrzeć ze szczęścia" zwykle traktujemy jako metaforę, kekarze przypominają jednak, że w wyjątkowo rzadkich przypadkach ogromna radość rzeczywiście może doprowadzić do groźnych zaburzeń pracy serca. Tak było w przypadku 65-letniej kobiety, której historię opisano na łamach czasopisma "Oxford Medical Case Reports".