"Przez chwilę się zdenerwowałem, że to może się dla mnie źle skończyć, ale później zdałem sobie sprawę, że robimy swoją 'Lalkę'. Mamy do tego prawo i to jest ten czas, kiedy młodzi ludzie powinni otrzymać coś, co będzie im łatwiej objąć umysłem i wyobraźnią, bo będzie to współczesne, a nie coś dla nich anachronicznego" - mówił Interii Mateusz Damięcki. Ceniony aktor w nadchodzącym filmie Macieja Kawalskiego wcieli się w postać próżnego arystokraty i kobieciarza, Kazimierza Starskiego. Jak wspomina pracę na planie wyczekiwanej produkcji?