W Australii Zachodniej rozpoczęto rozbudowę systemu kamer drogowych, który w coraz większym stopniu zmienia sposób egzekwowania przepisów ruchu drogowego. Nowe urządzenia nie ograniczają się już wyłącznie do pomiaru prędkości. Potrafią również sprawdzać, czy kierowcy i pasażerowie mają zapięte pasy bezpieczeństwa oraz czy w trakcie jazdy nie korzystają z telefonu. Czy podobne rozwiązania trafią także do Polski?