Mieli szukać wody, "znaleźli" łatwopalny gaz. W jednej z indonezyjskich wiosek doszło do potężnego wybuchu, który uszkodził okoliczne domy. Choć szef miejscowości twierdzi, że odwiert miał na celu pozyskanie wody do nawadniania pól, mieszkańcy uważają, że chodziło raczej o nielegalne poszukiwania ropy naftowej.