Jessie J w ubiegłym roku usłyszała wstrząsającą diagnozę. Brytyjska gwiazda zachorowała na raka piersi tuż przed premierą swojego nowego albumu - "Don't Tease Me with a Good Time". W związku z tym zmuszona była poddać się natychmiastowemu leczeniu. Odwołała część koncertów, przeszła operację i powoli zaczęła wracać do zdrowia. Teraz opublikowała w mediach społecznościowych nowe wieści dot. swojego stanu. "Mam już wyniki" - napisała.