Litwa odwołała stan zagrożenia powietrznego po incydencie z dronami. Kolejne takie zdarzenie w regionie państw bałtyckich wywołało jednak zdecydowaną reakcję przedstawicieli NATO i Unii Europejskiej, którzy zarzucili Rosji powielanie fałszywych informacji oraz zakłócanie lotu ukraińskich dronów, co mogło skutkować ich zboczeniem z kursu.