Atak podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie to nie pierwsza tego typu sytuacja w politycznej karierze Donalda Trumpa. Pierwsze ataki na obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych miały miejsce już w trakcie kampanii wyborczej przed dziesięciu laty. - Ta sytuacja specjalnie mu nie pomoże - zauważa jednak w rozmowie z Interią prof. Tomasz Płudowski, amerykanista z Collegium Civitas.