Sobotnie zmagania podczas turnieju WTA 1000 w Madrycie dostarczyły sporej dawki emocji. Dla polskich kibiców niekoniecznie pozytywnych, bowiem Iga Świątek musiała skreczować w meczu trzeciej rundy z Ann Li z powodu problemów zdrowotnych. Na przeciwnym biegunie znalazła się Mirra Andriejewa. Dla Rosjanki wczorajszy dzień okazał się znakomity. Wygrała bowiem aż dwa pojedynki. Szczególnie jedno zwycięstwo było bardzo prestiżowe.