W debacie o gospodarce, inwestycjach i odpowiedzialności biznesu przez lata przyzwyczailiśmy się do dość prostego rozumienia "lokalności". Liczyliśmy miejsca pracy, udział miejscowych dostawców, skalę nakładów inwestycyjnych, wpływy podatkowe. To ważne, ale już niewystarczające — pisze w felietonie dla Business Insidera Piotr Maria Śliwicki.