Wszystkie państwa, które przyjmą francuskie bombowce zdolne do przenoszenia broni nuklearnej, mogą stać się celem rosyjskiego wojska - stwierdził wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Gruszko. Wśród państw, które wyraziły wstępne zainteresowanie przyjęciem francuskich bombowców, znajduje się również Polska. Gruszko propagandowo grzmi o "strategicznym zagrożeniu dla Moskwy".