Przedterminowe wybory parlamentarne w Bułgarii zostały zakończone. Głosowanie rozstrzyga, kto stworzy 240-osobowe Zgromadzenie Narodowe po tym, jak w wyniku masowych protestów społecznych rozpadł się rząd Rosena Żelazkowa. - Możliwe, że jutro obudzimy się w innej Bułgarii - komentował dla bTV Ivan Kanchev z Bułgarskiego Stowarzyszenia Historycznego. To ósme wybory w ciągu pięciu lat.