Antoni Kowalski dzielnie walczy z Markiem Williamsem w meczu 1/16 finału snookerowych mistrzostw świata. 22-letni debiutant przegrywa 3:6 z trzykrotnym mistrzem świata, jednak jego ciekawe zagrania wprawiły w zachwyt kibiców. Już w pierwszej partii postanowił użyć techniki charakterystycznej dla jego rywala. "Trzeba mieć jaja, by zrobić coś takiego w debiucie" - komentują internauci.