Wczoraj Iga Świątek udanie zainaugurowała turniej WTA 500 w Stuttgarcie. Polka pokonała w dwóch setach Laurę Siegemund i zameldowała się w ćwierćfinale. Głównym celem dla Raszynianki jest oczywiście walka o tytuł, ale w tle toczy się również rywalizacja o jeszcze jeden cel, a mianowicie - powrót na podium rankingu. 24-latka teoretycznie już dzisiaj mogła sobie zagwarantować miejsce w czołowej trójce. Decydował w tej kwestii mecz Coco Gauff z Ludmiłą Samsonową. Znamy końcowy rezultat.