Takiej walki na Fame MMA jeszcze nie było. Adrian "Medusa" Salamon zgodził się, by nie zadawać ciosów, a jedynie korzystać z brazylijskiego jiu-jitsu w walce z Dominikiem "Jaxu" Jaxem. Jego rywal mógł robić wszystko. I choć nie robił zbyt wiele, to wystarczyło, by na tych nierównych zasadach pokonać "Medusę".