Lech Poznań przegrał 1:4 z Fiorentiną w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Mistrzowie Polski walczyli dzielnie w pierwszej połowie, w której zdobyli bramkę wyrównującą autorstwa Kristoffera Velde. Jednak po przerwie istniał już tylko jeden zespół i byli to goście. To nie była kolejna magiczna noc w Poznaniu, mimo że atmosfera i doping przyprawiały o ciarki.