Jest oczywiste, jaki mechanizm psychologiczny w tej sytuacji zadziałał. Rafał Trzaskowski nie pamiętał, bo po prostu nie było dla niego ważne. Dlatego się nie zapisało. Podwyższenie czy obniżenie wieku emerytalnego? Wszystko jedno. Ot głosowanie jedno z tysiąca. Wisi mi to.