Nie mogę k...a w to uwierzyć. Pier...l się! - denerwowali się szkoccy kibice na swoich piłkarzy, ale gwizdali też na Artura Boruca i prowokacyjną oprawę z Janem Pawłem II. Spostrzeżeniami po meczu Legii z Rangersami, którzy bramkę na 1:0, dającą im awans do fazy grupowej Ligi Europy zdobyli dopiero w 91. minucie, dzieli się Bartłomiej Kubiak ze Sport.pl.