Taka tragedia tuż przed świętami. W miejscowości Rakowiec koło Kwidzyna (woj. pomorskie) 11-letni chłopiec przebiegał przez jezdnię i nagle przewrócił się tuż przed nadjeżdżającym autokarem. 11-latek zginął na miejscu. 64-letni kierowca autobusu był trzeźwy.