Cahill: Ławka nie dla mnie, mogę pożegnać się w styczniu
Zmiana obsady trenerskiej pogorszyła sytuację byłego kapitana The Blues, Gary'ego Cahilla. Anglik nie miał okazji wystąpić w żadnym meczu obecnego sezonu i wygląda na to, że nie zamierza akceptować podobnej sytuacji. Jak mówi, jest przyszykowany do zmiany klubu w styczniowym transferowym oknie.
Nie zamierzam nikomu grozić, ale jeśli moja sytuacja się nie zmieni, prawdopodobnie w styczniu będę musiał rozejrzeć się za innym klubem. Sam zespół dobrze sobie radzi i to jest najważniejsze - w ostatnich sześciu, siedmiu latach odegrałem tu wielką rolę, nie byłem tylko jednym z zawodników tego klubu, stad trudniej mi poradzić sobie z obecną sytuacją - skarży się Cahill.
Kiedy zespół przejmuje nowy trener, uczy zespół wedle swojego pomysłu, w tym także innej gry obrony. Jestem pewien, że nie poczułby się komfortowo, gdybym stawił się przed nim domagając się gry. Kiedy drużyna wygrywa, przyklejasz się do ławki jeszcze bardziej i musisz sobie z tym poradzić. Jak dla mnie, pogodzenie się z tym przez cały sezon byłoby bardzo trudne - dodał piłkarz.