Na ostatniej stronie francuskiego dziennika widzę reklamę mocno już w Polsce zasiedziałego Carrefoura pod hasłem "Wszyscy mamy prawo do tego, co najlepsze". Identyfikuję się. Myślę sobie "jak wszyscy, to i ja". Czytam dalej i, niestety, nabieram wątpliwości, czy zbożna akcja...