AC Milan miał apetyty na zdobycie pierwszego trofeum od dłuższego czasu, jednak na ich nieszczęście na drodze po Puchar Włoch stanął dominujący na włoskim podwórku Juventus. Stara Dama strzelanie w finale rozpoczęła późno, jednak błyskawicznie wybiła Milanowi walkę z głowy i zbliżyła się do podwójnej korony. Jednym z antybohaterów zespołu z Mediolanu został niepewny między słupkami Gianluigi Donnarumma, który zawalił część goli. Juve zwyciężyło aż 4:0.