Rosyjska dziennikarka Anna Karabasz opowiedziała o dramacie, który przeżyła w maju 2017 roku. Kobieta wyjechała służbowo na Seszele, gdzie wynajęto dla niej osobną willę w 5-gwiazdkowym ośrodku wypoczynkowym. W nocy do domku dziennikarki włamał się zatrudniony w placówce sprzątacz i ją zgwałcił. Kiedy Anna opowiedziała o wszystkim właścicielowi ośrodka, ten tylko zapytał, czy „było jej dobrze”.