Nasi skoczkowie wywalczyli pierwszy, historyczny medal w olimpijskim konkursie drużynowym. To wielki sukces drużyny, ale radość nie dotyczy Piotra Żyły. Jeden z najbardziej popularnych skoczków w Korei mógł się popisywać tylko na treningach. Mimo to wspierał zespół i w swoim stylu, był bardzo aktywny w mediach społecznościowych.