Było ciekawie, bo balansowaliśmy na granicy medalu. Sensacją w tym konkursie byli Słoweńcy, ale już po serii próbnej mówiłem, że będą groźni. Fajnie, że udało się zdobyć ten medal, choć dyspozycja naszych zawodników nie była najlepsza - powiedział Adam Małysz, dyrektor ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim, po sukcesie naszej drużyny na mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie.