Odkłamywanie historii (tego nie dowiecie się nawet z Korony Królów). Czyli łapy precz od
Wprawdzie nie oglądam telewizji (nie, nie z pseudo-elitarnego szpanerstwa tylko z lenistwa – po prostu parę lat temu moja kablówka przestała działać i nie chciało mi się zmieniać tych całych „systemów”), ale chętnie włączę się w debatę, zabiorę głos,...